niedziela, 17 stycznia 2016

"Smuga krwi" - mroczna wiosna na Olandii.

Na Olandii zapanowała wiosna. Staruszek Gerlof nie chce oglądać jej przez okna domu opieki i dopóty marudzi, dopóki dyrekcja nie pozwoli mu się wyprowadzić. W domu Gerlof zabiera się za lekturę pamiętników swojej żony, lecz im głębiej poznaje tajemnice kobiety, z którą spędził tyle lat życia, tym częściej ktoś mu przeszkadza.
Na święta wielkanocne zjeżdżają się bowiem okoliczni “sezonowi” mieszkańcy. Na nieco dłużej przyjeżdżają dwie rodziny: niegdysiejszy, niespełniony psycholog z żoną oraz ojciec bliźniąt, rozwodnik, syn twórcy pornograficznego imperium.
Vendela i Per spotykają się na Olandii po raz pierwszy, choć ona spędziła tu dzieciństwo, on zaś przyjeżdżał do wuja, kamieniarza. Vendela pisze książki, które swoim nazwiskiem sygnuje jej egoistyczny, małostkowy, prostacki mąż i próbuje wyrwać się ze szponów lekomanii. Pragnie także podążyć tropem zagadek ze swego dzieciństwa - pełnego magii, tajemnic, naznaczonego tragedią.
Na spokojnej Olandii atmosfera zaczyna się zagęszczać. Per jest zmuszony roztoczyć opiekę nad swym ojcem i ściąga tym samym do wioski ludzi co najmniej podejrzanych. Elfickie historie zaczynają przeplatać się z brutalną codziennością świata przestępczego, legendy o trollach nie ustępują miejsca pożarom, zbrodniom i pornografii.
Gerlof znów będzie miał co robić, choć chyba wolałby spokojnie zgłębić tajemnicę przedziwnej istoty, która wyłaniając się z mgły alwaretu, nawiedzała jego żonę...

Lubię Theorina. Atmosfera jego książek jest naprawdę niecodzienna. Mroczne baśnie i obyczajowość wyspiarzy liczą się tu tak samo, a może nawet bardziej, niż historia kryminalna. Świat ponadzmysłowy istnieje na równych prawach ze światem realnym, a na koniec i tak autor pozostawi nas z zagadką: trolle i elfy istnieją, czy są jedynie tworem naszej wyobraźni? Czym jest smuga krwi? Wynikiem reakcji chemicznej, czy śladem po pradawnych walkach dwóch magicznych światów?
Najważniejszy jednak u Theorina jest człowiek. Milczący, zamknięty w sobie Olandczyk, który potrafi zachowywać najprzedziwniejsze tajemnice.
Po raz kolejny zachęcam do ich odkrywania :)


0 komentarze :

Prześlij komentarz