Zaszeleściło w 2014

NAJLEPSZE Z NAJLEPSZYCH

W kategorii "Literatura piękna" postanowiłam wyróżnić przede wszystkim powieści dotyczące Dalekiego Wschodu – "Ogród wieczornych mgieł", "Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta" oraz "Pod dachem świata" - wszystkie trzy ocierające się o wielką historię i gwarantujące silne wzruszenia.


Równie wielkie wrażenie wywarła na mnie twórczość Simona Montefiore: porażająca, przygnębiająca, ale przedziwnie piękna (i może dlatego tak "słodko" wydana) "Saszeńka" i jej ciąg dalszy – powieść "Pewnej zimowej nocy". Obydwa teksty traktują o życiu w stalinowskiej Rosji, terrorze, machinie totalitarnej, która miażdży każdego, bez względu na wiek czy pozycję społeczną. Dużo w nich wielkich emocji, determinacji, walki, nadziei. Za ich sprawą zaczęłam postrzegać Simona Montefiore jako pisarza naprawdę bardzo dobrego.


Lista najlepszych książek minionego roku nie nie może się również obejść bez "Pana Pipa" czy "Złodziejki książek" – wspaniałych powieści, mówiących o sile słowa pisanego i istocie edukacji. Wreszcie wspomnieć należy o wymykającym się wszelkim klasyfikacjom, uniwersalnym "Poczuciu kresu".
Sięgnęłam także po trzy cykle: "Północną drogę", "Pieśń lodu i ognia" i absolutnie bezkonkurencyjnych "Królów przeklętych", którzy bez dwóch zdań otrzymują nagrodę w konkursie "jak zniewolić czytelnika" ;)
Zdarzyło mi się również przeczytać kilka kryminałów i tu na plan pierwszy zdecydowanie wysunęła się, z niczym nieporównywalna, "Policja" - zostawiając całą resztę daleko w tyle.


I jeszcze literatura faktu – z nią miałam największy kłopot, bowiem wszystkie teksty były jednakowo poruszające i odkrywcze.
Jednak dwa z nich powracają ciągle i przewartościowują wszystko: "Szepty. Życie w stalinowskiej Rosji" oraz "Poślij choć słowo". To książki trudne, szarpiące emocjami, w pewnym sensie bardzo męczące, ale uświadamiające, jak wiele zostało nam dane i jak głęboko powinniśmy to cenić.


A Książka Roku?

No cóż, w tym roku, podobnie jak w roku minionym, z wyborem najciekawszej, najbardziej poruszającej i interesującej Książki nie miałam najmniejszych problemów. Rzecz cała była oczywista niczym ostateczne zwycięstwo Władzia i dotyczyła tekstu tak wzruszającego i fascynującego jak wzruszająca i fascynująca jest historia naszego pięknego kraju.

Panie i Panowie, zaskoczenia nie ma. Zwycięstwo znów wędruje do rąk Jakuba Świnki. A autorce zwycięskiej powieści dziękuję za wzruszenia, za dumę, za radość, za zawarcie w obydwu Koronach wszystkiego, co literatura dać nam może.


LINKI: 

6. Brown K. L. - Zapach gorzkich pomarańczy
10. Cabre J. - Wyznaję
14. Cherezińska E. - Pasja według Einara
16. Cherezińska E. - Trzy młode pieśni
17. Christie A, - Morderstwo w Orient Expressie
18. Christie A, - Zabójstwo Rogera Ackroyda
19. Christie A. - A.B.C.
20. Christie A. - I nie było już nikogo
32. Gable R. - Bracia Hioba
42. Klejzerowicz Anna - List z powstania
44. Link Ch. - Lisia dolina
47. May P. - Czarny dom
49. Miklaszewska M. - Spotkałam kiedyś prawdziwego hipstera
58. Patchett A. - Taft
62. Rosnay T. - Klucz Sarah
73. Zusak M. - Złodziejka książek

0 komentarze :

Prześlij komentarz